Powódź w Płocku: Czy Twój dom jest bezpieczny?

Wisła w Płocku to nasz skarb, ale i największe zagrożenie. Mieszkańcy Radziwia czy Borowiczek pamiętają rok 2010. Jednak większość polis mieszkaniowych, które widzę, ma jedną, krytyczną lukę.

Powódź to nie to samo co Zalanie

To najczęstszy błąd myślowy. "Mam ubezpieczenie od zalania, więc jestem bezpieczny". Nieprawda.

Jeśli Twoja polisa ma tylko ryzyko "Zalania", a Wisła wyleje – ubezpieczyciel nie wypłaci ani grosza. W podstawowych pakietach "Murów" powódź często jest wyłączona!

💡 Lokalna Wskazówka: Mieszkasz na terenie zalewowym (np. ul. Teligi, Zielona)? Niektóre towarzystwa mogą odmówić ubezpieczenia powodzi. Jako lokalny agent wiem, które firmy wciąż akceptują to ryzyko w Płocku.

Pułapka 30 dni (Karencja)

Widzisz wysoki stan wody na Wiśle i dzwonisz do agenta, żeby szybko dokupić ubezpieczenie? Jest już za późno.

Większość ubezpieczycieli stosuje karencję na powódź. Oznacza to, że ochrona zaczyna działać dopiero 15 lub 30 dni od zawarcia umowy. Jeśli woda wleje się do piwnicy w 29. dniu – odszkodowania nie będzie. Dlatego polisę trzeba kupić wtedy, gdy świeci słońce.

Co z piwnicą i garażem?

Standardowa polisa chroni "mury". A co z piecem gazowym w piwnicy? Co z rowerami w garażu? Co z ogrodzeniem, które zniszczyła fala? Te elementy często wymagają dodatkowego wpisu w umowie.

Podsumowanie: Jak spać spokojnie nad Wisłą?

  1. Sprawdź, czy masz ryzyko "Powódź", a nie tylko "Zalanie".
  2. Upewnij się, że suma ubezpieczenia pokrywa odbudowę domu od zera (ceny materiałów budowlanych wzrosły!).
  3. Nie czekaj na alarm powodziowy – kup polisę zanim zacznie padać, by ominąć karencję.

Mieszkasz w zagrożonej strefie?

Nie jesteś pewien, co masz w "drobnym druku"? Prześlij mi zdjęcie swojej polisy lub umów się na rozmowę. Sprawdzę to dla Ciebie za darmo.

Sprawdź swoją polisę GRATIS